Skip links

Powietrze z kosmicznej perspektywy

Udostępnij

Atmosfera to nie tylko nastrój podczas wycieczki, imprezy lub u cioci na imieninach. To przede wszystkim warstwa gazu otaczająca naszą planetę. Warto jednak wiedzieć, że nie tylko Ziemia ma swoją atmosferę.  

Ziemska atmosfera składa się z mieszaniny lotnych cząsteczek, którą nazywamy powietrzem. Czy takie samo „powietrze” mają inne, bliskie nam ciała niebieskie?

 

Jak to? Nie ma tam powietrza?
Zanim jednak spotkamy planety posiadające atmosferę, przyjrzyjmy się Merkuremu, który jest jej pozbawiony. Ten brak oznacza, że nie tylko nie ma tam czym oddychać, ale i niebo (nawet w dzień) jest czarne, Słońce oślepiające, a różnice temperatur między dniem i nocą są ekstremalne. Wyobrażasz sobie, że w dzień jest ponad 400oC a w nocy ok. -150oC?
Atmosfera na planecie pełni rolę swoistego płaszcza izolacyjnego – tak jak dom jest ocieplony warstwą styropianu lub wełny mineralnej. Podobnie jak termos, zatrzymuje ona ciepło i nie pozwala na zbyt gwałtowne wychłodzenie. To że niebo jest niebieskie, że wieje wiatr i przesuwają się chmury to właśnie zasługa atmosfery.
Wenus w ciepłym sweterku
Z uwagi na podobne rozmiary Wenus często nazywana jest bliźniaczką Ziemi. W odróżnieniu jednak od swej kosmicznej siostry atmosfera Wenus jest bardzo gęsta. Nie chodzi oczywiście o jakąś sytuację konfliktową, a jedynie o notorycznie zachmurzone niebo. Wyobrażacie sobie, że ani jednego dnia nie ma tam bezchmurnego nieba!
Chmury unoszące się nad powierzchnią, są „styropianem” planety, jej ciepłym ubrankiem. Dzięki niemu temperatury na powierzchni Wenus nie wahają się znacząco. Średnia temperatura panująca na niej to ponad 460 stopni Celsjusza. To wyższa temperatura niż maksymalne temperatury na Merkurym, który jest prawie dwa razy bliżej od Słońca. Oznacza to, że skuteczniej jest  „ocieplić” planetę niż ustawić ją bliżej „pieca” słonecznego.
Wenus widziana z sondy Pioneer. Fotografia z 1979 r.
Gryząca Wenus
Jakie jest ziemskie powietrze? Nasuwają się odpowiedzi, że jest bezbarwne i bezwonne. Bezbarwne – to jasne, ale bezwonne? Przecież czujemy zapachy dobiegające z kuchni, miły nam jest zapach perfum przechodnia? To prawda, bo powietrze, mimo że nie ma swojego zapachu, odpowiedzialne jest za transport zapachów. Na Wenus atmosfera zawiera m.in. chmury dwutlenku siarki – ich zapach jest bardzo nieprzyjemny, drażniący a nawet gryzący. Ja absolutnie nie chciałabym wąchać gazów z Wenus ?.
A co z następnymi planetami układu słonecznego? Jest tylko ciekawiej… Wieją tam olbrzymie wichry, jest lodowato, a czasem zdarzają się opady… diamentów.
Return to top of page
Przejdź do treści